Jazda z dwoma gumami w tle

Piątek, 26 sierpnia 2011 · Komentarze(0)
Ruszyliśmy ja i kolega na swojej szosie, pierwszy podjazd 1,5km po kamykach (chyba przygotowują drogę do wylania nowego asfaltu) i na 15km coś zarzuca mi tyłem a kolega informuje uuuuuuu masz chyba gumę :( to tak kiedyś trzeba ją złapać ,na szczęście wożę zapas od kiedy złapałem gumę i musiałem dzwonić po brata ;) 30 minut i zapas był założony (posiada już trzy łaty) po napompowaniu ruszyliśmy w drogę dalej .. było pięknie i w miarę szybko no i jakieś 15km przed domem nastała ciemność (słonko zaszło) lampki na kierownice i jedziemy ... doprowadziłem kolegę do jego domu i się rozdzieliliśmy ja pojechałem asfaltem do domu i tak wyszedł dystans jaki widać :) po odstawieniu rowerka na jego miejsce i powrocie po 10 minutach patrze a tam GUMA :( i tak wieczór spędziłem na wymianie i klejeniu ale było warto.

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa sciam

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]